czwartek, 16 kwietnia 2020

17.04.2020 r. piątek


Zadanie 1

Przeczytaj opowiadanie lub poproś osobę dorosłą o przeczytanie.

Grzegorz Kasdepke
Rower wujka Leona
Porządny rower powinien mieć kierownicę, dwa koła i siodełko – ale choć rower Bodzia spełniał te warunki, trudno go było nazwać porządnym.
– Sam go zmontowałeś? – zapytał Pulpet, podnosząc przyjaciela z ziemi.
– Z wujkiem Leonem – zasapał Bodzio. – Wujek ma hopla na punkcie rowerów. Powiedział, że kupić to żadna sztuka, prawdziwy cyklista powinien złożyć swój rower sam.
Pulpet drapał się przez chwilę po brzuchu. Nie był pewny, czy powinien pytać, co znaczy słowo „cyklista”, czy też może lepiej nie zdradzać się przed Bodziem ze swoją niewiedzą. Eee, może lepiej nie... Tak na logikę biorąc, cyklista to pewnie jakiś fan rowerów. Ktoś taki jak wujek Bodzia. Wiecznie spocony sympatyczny brodacz, którego znakiem rozpoznawczym są podwinięte nogawki spodni i rozpłaszczone muchy na okularach.
– A skąd wzięliście części? – Pulpet spojrzał z ciekawością na leżący przed nimi pojazd.
– Wujek Leon skądś przytargał – wyjaśnił Bodzio. – Podobno same markowe, superjakości, od różnych sportowych modeli. To miał być najszybszy rower na warszawskich Bielanach.
Pulpet chrząknął. Może i najszybszy. Pytanie, jak to sprawdzić. Każdy, kto wskakiwał na jego siodełko, po kilku sekundach lądował na ziemi. Zupełnie jakby to był dziki nieujeżdżony rumak!
– Może sobie dokręcisz z tyłu takie dwa kółeczka? – Pulpet nie mógł powstrzymać się od złośliwości. Do tej pory to on był zwykle obiektem kpin i żartów.
– Sam sobie dokręć kółeczka – zdenerwował się Bodzio. – Do brzucha!
– Jak chcesz – Pulpet udał, że nie czuje się dotknięty, a potem wskoczył na siodełko swojego „górala”. – Jadę do Lasku Bielańskiego.
– No a ja?! – zaskomlał Bodzio. – Mam się tu przewracać cały dzień?
„Czemu nie?” – pomyślał Pulpet. Ale po chwili dopadły go wyrzuty sumienia. „Co by nie mówić, Bodzio to jednak przyjaciel. A tylko ostatnia wieprzowina zostawia przyjaciela w potrzebie”.
– No dobra – westchnął Pulpet, zawracając. – Poprośmy o pomoc pana Antosia.
Pan Antoś, znany wszystkim jako złota rączka, w rzeczywistości miał rączki szaro-czarne, poplamione jakimiś smarami, tuszami i czymś bliżej nieokreślonym. Widok roweru Bodzia wprawił go w znakomity humor.
– A cóż to za wynalazek? – zarechotał. – Skrzyżowanie hulajnogi z rozkładaną kanapą?
– Terenowa wyścigówka – odpowiedział z godnością Bodzio.
– Nowe dzieło twojego wujka? – chciał wiedzieć pan Antoś. – Tego szurniętego na punkcie dwóch kółek?
– Tego samego – przyznał Bodzio.
Pan Antoś nie musiał pytać o nic więcej. Z rowerami zmontowanymi przez wujka Leona miał do czynienia co najmniej raz w tygodniu. Udzielenie pomocy nie było tym razem trudne.
– Już – powiedział po minucie pan Antoś. – Wskakuj!
– Co było nie tak? – zapytał Bodzio, ostrożnie kręcąc pedałami.
– Jak na twojego wujka, to drobiazg – wzruszył ramionami pan Antoś. – Tam, gdzie powinno być siodełko, zamontował kierownicę, a gdzie powinna być kierownica, zamontował siodełko.
– A ja myślałem, że on jest po prostu nieujeżdżony – zmartwił się Bodzio.
– Ja też – przyznał Pulpet.
A potem pognali przed siebie!

 Zadanie 2

Zastanów się co znaczy słowo „cyklista” oraz wyrażenie  „złota rączka”?

Cyklista to ktoś, kto jeździ na rowerzeuprawia kolarstwo; inaczej: kolarz, rowerzysta.

Złota rączka to osoba mająca wszechstronne uzdolnienia techniczne, potrafiąca niemal wszystko naprawić;  specjalista, majsterkowicz, majster-klepka.


Ustnie odpowiedz na pytania:

Kogo wujek uważał za prawdziwego cyklistę?
Dlaczego rower skonstruowany przez wujka Leona nie chciał jeździć?
Jak rozumiesz zdanie, że rower Bodzia jest jak dziki nieujeżdżony rumak?
Kto naprawił rower?
Co zrobił pan Antoś?

Zadanie 3
Rozwiąż quiz. Sprawdź, czy potrafisz prawidłowo wskazać części  roweru.



learningapps.org/1491882




Zadanie 4

Teraz przypomnij sobie zasady przechodzenia przez jezdnię.




learningapps.org/1116942


Zadanie 5

Gdzie zadzwonisz w niebezpiecznej sytuacji? Rozwiąż zadanie.



learningapps.org/display?v=pdt1jadct20

Zadanie 6 Praca na ocenę, proszę o odesłanie.

1     Przeczytaj uważnie tekst.
Czarek i jego rower
Czarek lubi dalekie wyprawy rowerowe. Dba, aby jego rower był czysty, sprawny i dobrze wyposażony. Ma dzwonek, odblaski, hamulec i pompkę. Tata zamontował koszyk z tyłu roweru, aby chłopiec na swoje wyprawy zabierał kanapki i bidon z wodą.
Czarek zawsze przestrzega przepisów ruchu drogowego. Do bezpiecznej jazdy wybiera tylko specjalne trasy rowerowe. Zna znaki drogowe i numery telefonów alarmowych. Zawsze pamięta o założeniu kasku. Wie, jak ważna jest rozwaga.

      2.       Napisz w zeszycie odpowiedzi na pytania (pełnym zdaniem).

a.     Jak wyposażony jest rower Czarka?
b.     O czym zawsze pamięta chłopiec jadąc na wyprawę rowerową?
c.      Jakie trasy do jazdy wybiera Czarek?
d.     Co zamontował tata z tylu roweru?

3.   Dopisz numery alarmowe:

Policja –
Straż pożarna –
Pogotowie ratunkowe -
Numer alarmowy  –

  4Przerysuj do zeszytu i uzupełnij tabelkę

Wyraz
Liczba głosek
Liczba liter
Liczba sylab
kask



Czarek



telefon



koszyk



dzwonki




Zadanie 7


Otwórz ćwiczenia do matematyki na stronie 25-26. Wykonaj zadania.  Jeżeli nie masz ćwiczeń, 1,6,7 i 8 wykonaj ustnie, pozostałe zapisz w zeszycie. Praca na ocenę, proszę o odesłanie.


Obrazek pochodzi z ćwiczenia do matematyki dla klasy pierwszej "Elementarz Odkrywców", część II, wydawnictwo Nowa Era


Zadanie 8

Dzisiaj na WF jazda na rowerze, hulajnodze, rolkach. Wybierz, co wolisz. Zrób kilka kółek dookoła podwórka. Możesz też urządzić slalom. Ale najpierw wyczyść swój pojazd, sprawdź wyposażenie. Pamiętaj o kasku ( nawet jeżdżąc po podwórku).
 \

I na koniec, na podsumowanie naszych tematów o bezpieczeństwie, wierszyk do przeczytania. 


JAK WEZWAĆ POMOC
  
Znam już na pamięć numery alarmowe,
gdy zajdzie potrzeba – w głowie są gotowe.
997 –  tu policję się wzywa,
998 – straż pożarna przybywa,
999 – ważne życie i zdrowie
Jedzie na sygnale szybkie pogotowie.

W razie zagrożenia korzystam z nich śmiało,
Lecz nigdy dla zabawy – gdy nic się nie stało.
997 – policja pędzi już
999 – strażacy są tuż, tuż
999 – karetka do nas jedzie
Poradzę sobie teraz w największej biedzie!

 Jest jeszcze numer, numer komórkowy,
także trzycyfrowy oraz alarmowy.
112 to numer, bo o nim mówimy,
pod nim o wszystkich zdarzeniach zgłosimy.
On koordynuje pracę wszystkich służb
Uratuje życie! Zapamiętaj go. Już!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz