Zadanie 1
Przeczytaj opowiadanie lub poproś osobę dorosłą o przeczytanie.
Przeczytaj opowiadanie lub poproś osobę dorosłą o przeczytanie.
Grzegorz Kasdepke
Rower wujka Leona
Porządny rower
powinien mieć kierownicę, dwa koła i siodełko – ale choć rower Bodzia spełniał
te warunki, trudno go było nazwać porządnym.
– Sam go zmontowałeś? – zapytał
Pulpet, podnosząc przyjaciela z ziemi.
– Z wujkiem Leonem – zasapał
Bodzio. – Wujek ma hopla na punkcie rowerów. Powiedział, że kupić to żadna
sztuka, prawdziwy cyklista powinien złożyć swój rower sam.
Pulpet drapał
się przez chwilę po brzuchu. Nie był pewny, czy powinien pytać, co znaczy słowo
„cyklista”, czy też może lepiej nie zdradzać się przed Bodziem ze swoją
niewiedzą. Eee, może lepiej nie... Tak na logikę biorąc, cyklista to pewnie
jakiś fan rowerów. Ktoś taki jak wujek Bodzia. Wiecznie spocony sympatyczny
brodacz, którego znakiem rozpoznawczym są podwinięte nogawki spodni i
rozpłaszczone muchy na okularach.
– A skąd wzięliście części? –
Pulpet spojrzał z ciekawością na leżący przed nimi pojazd.
– Wujek Leon skądś przytargał – wyjaśnił
Bodzio. – Podobno same markowe, superjakości, od różnych sportowych modeli. To
miał być najszybszy rower na warszawskich Bielanach.
Pulpet
chrząknął. Może i najszybszy. Pytanie, jak to sprawdzić. Każdy, kto wskakiwał
na jego siodełko, po kilku sekundach lądował na ziemi. Zupełnie jakby to był
dziki nieujeżdżony rumak!
– Może sobie dokręcisz z tyłu
takie dwa kółeczka? – Pulpet nie mógł powstrzymać się od złośliwości. Do tej
pory to on był zwykle obiektem kpin i żartów.
– Sam sobie dokręć kółeczka – zdenerwował
się Bodzio. – Do brzucha!
– Jak chcesz – Pulpet udał, że
nie czuje się dotknięty, a potem wskoczył na siodełko swojego „górala”. – Jadę
do Lasku Bielańskiego.
– No a ja?! – zaskomlał Bodzio. –
Mam się tu przewracać cały dzień?
„Czemu nie?” – pomyślał Pulpet.
Ale po chwili dopadły go wyrzuty sumienia. „Co by nie mówić, Bodzio to jednak
przyjaciel. A tylko ostatnia wieprzowina zostawia przyjaciela w potrzebie”.
– No dobra – westchnął Pulpet,
zawracając. – Poprośmy o pomoc pana Antosia.
Pan Antoś,
znany wszystkim jako złota rączka, w rzeczywistości miał rączki szaro-czarne,
poplamione jakimiś smarami, tuszami i czymś bliżej nieokreślonym. Widok roweru
Bodzia wprawił go w znakomity humor.
– A cóż to za wynalazek? –
zarechotał. – Skrzyżowanie hulajnogi z rozkładaną kanapą?
– Terenowa wyścigówka –
odpowiedział z godnością Bodzio.
– Nowe dzieło twojego wujka? –
chciał wiedzieć pan Antoś. – Tego szurniętego na punkcie dwóch kółek?
– Tego samego – przyznał Bodzio.
Pan Antoś nie
musiał pytać o nic więcej. Z rowerami zmontowanymi przez wujka Leona miał do
czynienia co najmniej raz w tygodniu. Udzielenie pomocy nie było tym razem
trudne.
– Już – powiedział po minucie pan
Antoś. – Wskakuj!
– Co było nie tak? – zapytał Bodzio,
ostrożnie kręcąc pedałami.
– Jak na twojego wujka, to
drobiazg – wzruszył ramionami pan Antoś. – Tam, gdzie powinno być siodełko,
zamontował kierownicę, a gdzie powinna być kierownica, zamontował siodełko.
– A ja myślałem, że on jest po
prostu nieujeżdżony – zmartwił się Bodzio.
– Ja też – przyznał Pulpet.
A potem pognali przed siebie!
Zadanie 2
Zastanów się co znaczy słowo „cyklista” oraz wyrażenie „złota rączka”?
Cyklista to ktoś, kto jeździ na rowerze, uprawia kolarstwo; inaczej: kolarz, rowerzysta.
Złota rączka to osoba mająca wszechstronne uzdolnienia techniczne, potrafiąca niemal wszystko naprawić; specjalista, majsterkowicz, majster-klepka.
Ustnie odpowiedz na
pytania:
Kogo wujek uważał za prawdziwego cyklistę?
Dlaczego rower skonstruowany przez wujka Leona nie chciał
jeździć?
Jak rozumiesz zdanie, że rower Bodzia jest jak dziki
nieujeżdżony rumak?
Kto naprawił rower?
Co zrobił pan Antoś?
Zadanie 3
Rozwiąż quiz. Sprawdź, czy potrafisz prawidłowo wskazać
części roweru.
learningapps.org/1491882
Zadanie 4
Teraz przypomnij sobie zasady przechodzenia przez jezdnię.
learningapps.org/1116942
Zadanie 5
Gdzie zadzwonisz w niebezpiecznej sytuacji? Rozwiąż zadanie.
learningapps.org/display?v=pdt1jadct20
Zadanie 6 Praca na
ocenę, proszę o odesłanie.
1 Przeczytaj uważnie tekst.
Czarek i jego rower
Czarek lubi dalekie wyprawy rowerowe.
Dba, aby jego rower był czysty, sprawny i dobrze wyposażony. Ma dzwonek,
odblaski, hamulec i pompkę. Tata zamontował koszyk z tyłu roweru, aby chłopiec
na swoje wyprawy zabierał kanapki i bidon z wodą.
Czarek zawsze przestrzega przepisów
ruchu drogowego. Do bezpiecznej jazdy wybiera tylko specjalne trasy rowerowe.
Zna znaki drogowe i numery telefonów alarmowych. Zawsze pamięta o założeniu
kasku. Wie, jak ważna jest rozwaga.
2. Napisz w zeszycie odpowiedzi na
pytania (pełnym zdaniem).
a. Jak wyposażony jest rower Czarka?
b. O czym zawsze pamięta chłopiec jadąc
na wyprawę rowerową?
c. Jakie trasy do jazdy wybiera Czarek?
d. Co zamontował tata z tylu roweru?
3. Dopisz numery alarmowe:
Policja –
Straż pożarna –
Pogotowie ratunkowe -
Numer alarmowy –
4. Przerysuj do zeszytu i uzupełnij
tabelkę
Wyraz
|
Liczba głosek
|
Liczba liter
|
Liczba sylab
|
kask
|
|||
Czarek
|
|||
telefon
|
|||
koszyk
|
|||
dzwonki
|
Zadanie 7
Otwórz ćwiczenia do matematyki na
stronie 25-26. Wykonaj zadania. Jeżeli nie
masz ćwiczeń, 1,6,7 i 8 wykonaj ustnie, pozostałe zapisz w zeszycie. Praca na ocenę, proszę o odesłanie.
Obrazek pochodzi z ćwiczenia do matematyki dla klasy pierwszej "Elementarz Odkrywców", część II, wydawnictwo
Nowa Era
Zadanie 8
Dzisiaj na WF jazda na rowerze,
hulajnodze, rolkach. Wybierz, co wolisz. Zrób kilka kółek dookoła podwórka. Możesz
też urządzić slalom. Ale najpierw wyczyść swój pojazd, sprawdź wyposażenie.
Pamiętaj o kasku ( nawet jeżdżąc po podwórku).
I na
koniec, na podsumowanie naszych tematów o bezpieczeństwie, wierszyk do
przeczytania.
JAK WEZWAĆ POMOC
Znam
już na pamięć numery alarmowe,
gdy
zajdzie potrzeba – w głowie są gotowe.
997
– tu policję się wzywa,
998
– straż pożarna przybywa,
999
– ważne życie i zdrowie
Jedzie
na sygnale szybkie pogotowie.
W
razie zagrożenia korzystam z nich śmiało,
Lecz
nigdy dla zabawy – gdy nic się nie stało.
997
– policja pędzi już
999
– strażacy są tuż, tuż
999
– karetka do nas jedzie
Poradzę
sobie teraz w największej biedzie!
Jest
jeszcze numer, numer komórkowy,
także
trzycyfrowy oraz alarmowy.
112
to numer, bo o nim mówimy,
pod
nim o wszystkich zdarzeniach zgłosimy.
On
koordynuje pracę wszystkich służb
Uratuje
życie! Zapamiętaj go. Już!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz